
ASATEX CoverStar® Cool CS550
Ochrona odzieży i ciała przy rozbryzgu, ściekach lub pracach awaryjnych.
Ocena ryzyka przy czynnikach biologicznych nie powinna zaczynać się od gotowej tabeli ani od kopiowania ogólnych zwrotów. Najpierw trzeba zrozumieć realną pracę: co robi pracownik, z czym ma kontakt, jak często i w jaki sposób może dojść do narażenia.
Dla pracodawców, służby BHP, osób tworzących dokumentację oraz osób odpowiedzialnych za organizację pracy.
O praktycznym podejściu do oceny ryzyka biologicznego: od opisu pracy po dobór działań ochronnych.
Żeby ocena ryzyka nie była tylko dokumentem do segregatora, ale realną pomocą w ograniczaniu narażenia.
W ocenie ryzyka biologicznego nie zaczynaj od hasła „bakterie i wirusy”. Zacznij od pracy: co pracownik robi, z czym ma kontakt i w którym momencie może dojść do narażenia.
Przy czynnikach biologicznych łatwo wpaść w pułapkę ogólników. W dokumentacji pojawia się wtedy zapis typu: „możliwy kontakt z mikroorganizmami” albo „ryzyko zakażenia”. Problem w tym, że takie zdanie niewiele mówi o prawdziwym narażeniu.
Dobra ocena ryzyka powinna odpowiadać na proste pytania: co pracownik robi, z czym ma kontakt, jak często, w jakich warunkach i co może się wydarzyć, jeśli coś pójdzie niezgodnie z planem.
Ocena ryzyka biologicznego ma opisywać rzeczywistą pracę. Nie wystarczy wpisać zagrożenia. Trzeba jeszcze pokazać, kiedy i jak pracownik może być na nie narażony.
Ocena ryzyka biologicznego powinna zaczynać się od rzeczywistej pracy, a nie od gotowego szablonu. Najpierw trzeba ustalić, jakie czynności są wykonywane, z czym pracownik może mieć kontakt, jaką drogą może dojść do narażenia i co już ogranicza ryzyko.
Ten schemat można zastosować w różnych miejscach pracy: przy sprzątaniu, opiece nad ludźmi, pracy z odpadami, kontakcie ze zwierzętami, pracach laboratoryjnych, utrzymaniu ruchu, serwisie, gastronomii czy produkcji. Przykład z dalszej części artykułu pokazuje tylko, jak taki tok myślenia wygląda w praktyce.
Warto czytać te kroki jak rozmowę z osobą wykonującą pracę. Nie chodzi o to, żeby od razu nazwać każdy drobnoustrój. Najpierw trzeba dobrze opisać sytuacje, w których może dojść do kontaktu z materiałem biologicznym, zanieczyszczoną powierzchnią, aerozolem, odpadem, płynem ustrojowym albo innym źródłem narażenia.
Nie oceniaj samej nazwy stanowiska. Dwie osoby z takim samym stanowiskiem mogą wykonywać zupełnie inne czynności, a więc mieć inne narażenie. Wypisz konkretne zadania, materiały, narzędzia, miejsca pracy i sytuacje nietypowe.
Codzienna, dobrze znana czynność zwykle ma inny poziom ryzyka niż sytuacja nagła: rozlanie materiału, awaria instalacji, kontakt z nieznaną substancją, skaleczenie, zakłucie, rozprysk albo sprzątanie po incydencie.
Źródłem zagrożenia może być człowiek, zwierzę, odpad, ściek, gleba, woda, wilgotna powierzchnia, materiał organiczny, zanieczyszczone narzędzie, zabrudzona odzież, bioaerozol albo środowisko, w którym rozwijają się drobnoustroje.
Nie zawsze trzeba zaczynać od nazwy konkretnego mikroorganizmu. Często ważniejsze jest opisanie źródła i sytuacji, w której pracownik może mieć z nim kontakt.
Samo wskazanie źródła zagrożenia nie wystarczy. Trzeba jeszcze opisać, jak czynnik biologiczny może zadziałać na pracownika. To od drogi narażenia zależy później dobór zabezpieczeń.
Sprawdź, jak często pracownik może mieć kontakt ze źródłem zagrożenia i jak długo ten kontakt trwa. Nie zakładaj jednak, że rzadkie zdarzenie zawsze oznacza niskie ryzyko. Incydent może być krótki, ale poważny.
Czynniki biologiczne mogą powodować nie tylko zakażenia. W ocenie warto uwzględnić również reakcje alergiczne, działanie drażniące, problemy skórne, dolegliwości oddechowe oraz zaostrzenie wcześniejszych chorób u osób szczególnie wrażliwych.
Skutki powinny wynikać z realnej drogi narażenia. Inaczej ocenia się kontakt skóry, inaczej rozprysk do oczu, a inaczej wdychanie aerozolu.
Zanim dopiszesz nowe środki ochrony, sprawdź, co już działa: organizacja pracy, instrukcje, wentylacja, higiena rąk, dezynfekcja, wydzielone pojemniki, szkolenia, nadzór, środki ochrony indywidualnej i zasady reagowania na incydenty.
Brakujące działania nie zawsze oznaczają zakup kolejnych ŚOI. Czasem ważniejsza jest procedura, lepsze oznakowanie, prostsza instrukcja, wydzielony zestaw awaryjny, zmiana organizacji pracy albo jasna zasada, kiedy pracownik ma przerwać pracę i zgłosić zdarzenie.
Po dobraniu zabezpieczeń oceń, jakie ryzyko nadal pozostaje. Nie chodzi o to, żeby sztucznie sprowadzić wszystko do poziomu niskiego. Chodzi o uczciwe pokazanie, co zostało ograniczone, a co nadal wymaga kontroli.
Warto osobno ocenić czynności rutynowe i awaryjne, bo przy tych drugich ryzyko może pozostać wyższe nawet po wdrożeniu dodatkowych zasad.
Ocena ryzyka biologicznego nie jest dokumentem raz na zawsze. Trzeba do niej wrócić, gdy zmienia się zakres pracy, materiał, miejsce, technologia, organizacja pracy, środki ochrony, stan zdrowia pracowników albo gdy pojawia się incydent.
Dwa stanowiska mogą mieć kontakt z tym samym materiałem, ale zupełnie inne ryzyko. Pracownik, który tylko przenosi zamknięty pojemnik, jest w innej sytuacji niż osoba, która otwiera pojemnik, myje go, sortuje zawartość albo usuwa rozlany materiał.
„Pracownik może mieć kontakt z czynnikami biologicznymi”.
Taki zapis nie mówi, z czym dokładnie pracownik ma kontakt, kiedy dochodzi do narażenia i jakie zabezpieczenia są potrzebne.
„Podczas czyszczenia pojemników i usuwania odpadów organicznych może dojść do kontaktu skóry z materiałem potencjalnie skażonym oraz do powstania aerozolu podczas spłukiwania powierzchni”.
Taki opis od razu podpowiada, jakie działania ochronne trzeba rozważyć.
Poniższy przykład jest pokazowy. Nie jest gotową oceną ryzyka dla każdej firmy, ale pokazuje, jak przejść od ogólnego hasła „czynniki biologiczne” do konkretnego opisu narażenia, środków ochrony i wniosków praktycznych. Pytania kontrolne z dalszej części artykułu są dopasowane właśnie do tego przykładu.
Stanowisko: pracownik utrzymania czystości w zakładzie produkcyjnym.
Zakres prac: codzienne sprzątanie sanitariatów, szatni i pomieszczeń socjalnych, opróżnianie koszy, mycie powierzchni, okresowe sprzątanie po rozlaniu płynów ustrojowych, a sporadycznie wsparcie przy sprzątaniu po awarii kanalizacji.
| Element oceny | Opis dla tego stanowiska | Wniosek praktyczny |
|---|---|---|
| Opis stanowiska i czynności | Pracownik codziennie sprząta sanitariaty, szatnie i pomieszczenia socjalne. Opróżnia kosze, myje umywalki, toalety, klamki, blaty, podłogi i powierzchnie często dotykane. Okresowo usuwa zanieczyszczenia po rozlaniu płynów ustrojowych, np. krwi lub wymiocin. Sporadycznie może uczestniczyć w sprzątaniu po awarii kanalizacji. | Ocena nie może dotyczyć tylko stanowiska „pracownik sprzątający”. Trzeba rozdzielić codzienne sprzątanie od prac awaryjnych, bo poziom ryzyka jest inny. |
| Możliwe źródło zagrożenia | Zanieczyszczone powierzchnie w sanitariatach i szatniach, odpady komunalne, zużyte ręczniki papierowe, chusteczki, zabrudzenia organiczne, materiał potencjalnie skażony krwią, wymiocinami lub innymi wydzielinami, a także ścieki przy awarii kanalizacji. | Źródła są zmienne, dlatego ocena nie powinna ograniczać się tylko do jednej nazwy drobnoustroju. |
| Potencjalne czynniki biologiczne | Bakterie, wirusy, grzyby i pleśnie obecne na powierzchniach, w odpadach, w materiale potencjalnie skażonym oraz w wilgotnym środowisku. Przy awarii kanalizacji możliwy kontakt z materiałem o podwyższonym poziomie zanieczyszczenia biologicznego. | Nie zawsze da się wskazać konkretny drobnoustrój z nazwy. W takiej pracy sensowniejsze jest opisanie możliwych źródeł i dróg narażenia. |
| Droga narażenia | Kontakt skóry dłoni z zanieczyszczonymi powierzchniami, przypadkowe dotknięcie twarzy zabrudzoną rękawicą lub dłonią, kontakt z uszkodzoną skórą, rozprysk podczas mycia oraz wdychanie aerozolu przy intensywnym spłukiwaniu lub awarii kanalizacji. | Dobór ochron powinien wynikać z drogi narażenia. Same rękawice nie wystarczą przy ryzyku rozprysku lub aerozolu. |
| Częstotliwość narażenia | Kontakt z powierzchniami i odpadami występuje codziennie. Kontakt z krwią, wymiocinami, ściekami lub większym skażeniem biologicznym jest rzadszy, ale może oznaczać dużo wyższy poziom ryzyka. | W ocenie warto oddzielić czynności rutynowe od incydentalnych. Rzadkie zdarzenie nie oznacza automatycznie niskiego ryzyka. |
| Sytuacje szczególnie ryzykowne | Sprzątanie po awarii kanalizacji, usuwanie krwi lub wymiocin, czyszczenie mocno zabrudzonych sanitariatów, praca przy rozprysku, kontakt z nieznanym materiałem oraz zdejmowanie zabrudzonych rękawic bez zachowania zasad higieny. | Najwyższe ryzyko pojawia się zwykle nie podczas zwykłego mycia powierzchni, ale przy pracach awaryjnych i przy kontakcie z materiałem potencjalnie zakaźnym. |
| Możliwe skutki zdrowotne | Podrażnienia skóry, zakażenia po kontakcie z materiałem biologicznym, infekcje przewodu pokarmowego, infekcje dróg oddechowych, reakcje alergiczne przy pleśni lub bioaerozolu, a także zaostrzenie istniejących problemów skórnych lub oddechowych. | Ocena powinna uwzględniać nie tylko zakażenie, ale też działanie alergizujące, drażniące i możliwe skutki dla osób szczególnie wrażliwych. |
| Istniejące środki ochrony | Dostęp do rękawic, środków myjących i dezynfekujących, umywalki, worków na odpady, podstawowych instrukcji sprzątania oraz bieżącej organizacji pracy. | Istniejące środki trzeba sprawdzić praktycznie: czy są dostępne, dobrane do czynności, używane prawidłowo i zrozumiałe dla pracownika. |
| Dodatkowe działania zalecane | Osobna procedura po kontakcie z krwią, wymiocinami lub ściekami, zasady stosowania ochrony oczu i twarzy przy rozprysku, instrukcja zdejmowania rękawic, zasady zgłaszania incydentu, wydzielony zestaw do prac awaryjnych oraz doprecyzowanie, kiedy pracownik nie powinien wykonywać pracy samodzielnie. | Najważniejsze uzupełnienia dotyczą nie tylko zakupu środków ochrony, ale też procedur i decyzji: kto, kiedy i jak wykonuje pracę awaryjną. |
| Ocena ryzyka po zabezpieczeniach | Przy rutynowym sprzątaniu, po wdrożeniu rękawic, higieny rąk, instrukcji i nadzoru, ryzyko może być niskie lub średnie. Przy awarii kanalizacji, kontakcie z krwią lub rozprysku nadal pozostaje ryzyko średnie, a bez procedur i ochron może być wysokie. | Ryzyko: wysokie dla prac awaryjnych bez procedur. Ryzyko: średnie dla prac awaryjnych po wdrożeniu zabezpieczeń. Ryzyko: niskie/średnie dla rutynowego sprzątania przy prawidłowych zasadach. |
W tym przykładzie najważniejsze jest to, żeby nie oceniać „sprzątania” jako jednej czynności. Trzeba osobno zobaczyć codzienną pracę, prace awaryjne, kontakt z materiałem biologicznym, rozprysk, aerozol i moment zdejmowania zabrudzonych środków ochrony.
Podczas sprzątania sanitariatów, szatni i pomieszczeń socjalnych pracownik może mieć kontakt z powierzchniami, odpadami i materiałem potencjalnie zanieczyszczonym biologicznie. Narażenie może wystąpić przez kontakt skóry dłoni z zanieczyszczonymi powierzchniami, przypadkowe przeniesienie zanieczyszczeń na błony śluzowe, rozprysk podczas mycia oraz wdychanie aerozolu w sytuacjach awaryjnych, szczególnie przy awarii kanalizacji lub usuwaniu większych zanieczyszczeń biologicznych.
W celu ograniczenia ryzyka należy stosować rękawice dobrane do rodzaju czynności, ochronę oczu lub twarzy przy ryzyku rozprysku, procedury higieny rąk, bezpieczne zasady zdejmowania środków ochrony, wydzielone zasady postępowania z materiałem potencjalnie zakaźnym oraz procedurę zgłaszania incydentów. Pracownik powinien być przeszkolony z zasad postępowania przy kontakcie z krwią, wydzielinami, ściekami i innym materiałem potencjalnie skażonym.
To nie jest gotowy zestaw dla każdego stanowiska. To krótki przegląd środków, które można rozważyć przy kontakcie z zanieczyszczonymi powierzchniami, odpadami, rozpryskiem, ściekami lub bioaerozolem.
dobór po ocenie ryzyka
Ochrona odzieży i ciała przy rozbryzgu, ściekach lub pracach awaryjnych.

Ograniczają kontakt dłoni z zabrudzonymi powierzchniami, odpadami i materiałem potencjalnie skażonym.

Szczelniejsza ochrona oczu przy ryzyku rozprysku, kropli lub kontaktu z aerozolem.

Do rozważenia przy bioaerozolu, mgle, pyle lub cząstkach unoszących się w powietrzu.

Półmaska wielorazowa do sytuacji, w których potrzebne są wymienne elementy oczyszczające.

Przy zagrożeniach mieszanych: bioaerozol oraz możliwe pary lub gazy ze środków chemicznych.

Do mokrej posadzki i prac, gdzie ważne jest ograniczenie poślizgu oraz kontaktu z zabrudzonym podłożem.

Do prac na mokrym, zabrudzonym lub chemicznie obciążonym podłożu, także przy czynnościach awaryjnych.
Poniższe pytania są celowo powiązane z przykładem pracownika utrzymania czystości. Dzięki temu łatwiej zobaczyć, że ocena ryzyka nie polega na wpisaniu ogólnego zagrożenia, ale na przejściu przez konkretne sytuacje z pracy.
Ocena ryzyka biologicznego nie musi być skomplikowana, ale musi być konkretna. Najważniejsze jest to, żeby nie zatrzymać się na ogólnym stwierdzeniu, że „występują czynniki biologiczne”.
Trzeba pokazać, gdzie może pojawić się zagrożenie, jak pracownik może mieć z nim kontakt, jakie mogą być skutki i co firma robi, żeby to ryzyko ograniczyć.
Dobrze przygotowana ocena ryzyka pomaga dobrać środki ochrony, uporządkować procedury, przeszkolić pracowników i szybciej reagować, gdy pojawi się sytuacja nietypowa.
Poniższe materiały warto wykorzystać przy dalszej weryfikacji wymagań i opracowywaniu dokumentacji dla konkretnego stanowiska pracy.

